Spotkaliśmy się dziś przed godziną 6 żeby wspólnie wyruszyć na podbój Warszawy. Na początek udaliśmy się do Wilanowa.
Pałac w Wilanowie to barokowa perełka Warszawy. Pałac i ogród zachowały niezmienioną formę mimo zaborów, wojen i okupacji. Król Jan III Sobieski mieszkał w nim razem ze swoją ukochaną żoną Marysieńką. Widzieliśmy przepiękne ogrody okalające pałac, XVII-wieczny zegar słoneczny umieszczony na tylnej fasadzie pałacu, który składa się z trzech tarcz trzymanych przez dostojnego Saturna, stylowe rzeźby, fontanny, urokliwe alejki, jezioro i potok z kaskadą.
Kolejnym punktem naszego zwiedzania było Muzeum Łazienki Królewskie nazywane „najszczęśliwszym miejscem w Warszawie”, to letnia rezydencja króla Stanisława Augusta. Tworzą ją klasycystyczne zabytki i historyczne ogrody. Mogliśmy posłuchać ciekawych opowieści Pani przewodnik związanych z Pałacem na Wyspie, Starą Oranżerią, Pałacem Myśliwieckim. Białym Domem. Widzieliśmy malowniczo położony Amfiteatr oraz pomnik Chopina przed którym w sezonie letnim odbywają się koncerty.
Następnie udaliśmy się na pyszny obiadek i chwilkę odpoczynku, aby nabrać siły na spacer ulicami starego miasta. Warszawska Starówka to prawdziwa perła stolicy! Zachwyca kolorowymi kamienicami i wyjątkową atmosferą wąskich uliczek. Na Placu Zamkowym stoi kolumna króla Zygmunta III Wazy, który w XVI wieku przeniósł stolicę Polski z Krakowa do Warszawy. Ten najstarszy i najwyższy świecki pomnik stolicy to doskonały punkt orientacyjny. Najstarszym i jednym z najbardziej urokliwych placów Warszawy jest Rynek Starego Miasta, który powstał na przełomie XIII i XIV wieku. Organizowano tu uroczystości, jarmarki, ale także wykonywano wyroki na skazańcach. Choć istnieje już ponad siedem wieków, jego forma prawie się nie zmieniła. Na samym środku rynku stoi pomnik Syrenki, która stała się godłem i opiekunką miasta. Podziwialiśmy piękne wnętrze Archikatedry Warszawskiej św. Jana Chrzciciela. Zobaczyliśmy barbakan, dzwon na ulicy Kanonia, spacerowaliśmy wzdłuż staromiejskich murów, oglądając wiele pięknych miejsc, pomników m.in. Pomnik Małego Powstańca – upamiętniający najmłodszych uczestników powstania warszawskiego.
Na koniec naszej wizyty w stolicy udaliśmy się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, zwyczajowo Powązki Wojskowe, by w ciszy i zadumie wysłuchać pięknych historii opowiadanych przez przewodnika.
Przeszliśmy wiele kilometrów, towarzyszył nam silny wiatr i chwilami drobny deszcz, odczuliśmy wiele emocji i odkryliśmy wiele pięknych miejsc w Warszawie. To był udany dzień.

















































































































